nie polubie cię jak powiedzieć prościej?
zbliżysz się o krok porachuje kości.
nie polubie cię w twej koszuli w pstrości
zbliżysz się o krok porachuje kości.
do pięciu liczę - znikaj!
dwa, trzy, cztery, pięć, raz, dwa, trzy, cztery, pięć.
_________________________________
Niezapomniany piątek. Ten wieczór, ta noc, ci ludzie. Chce jeszcze!
Nigdy nie zdażyło się żeby czegoś było mi mało, aż do teraz!
Niestety. Ale:
To koniec! zabiliśmy w sobie wszystko.
To koniec! mogliśmy więcej, przykro!
chociaż może niekoniecznie! :D