Jazda, jazda. W pociągu do Łeby. 2 pierwsze godziny przy kiblu, ale warto było! ;D " -no nie wpuszcze Pana do taoalety bo tam mam bagaże 5 osób. No co ja Panu poradze!"
O sobie: Oczekiwała czegoś innego od miłości.
Akceptowała cierpienie, jako nieunikniony element głębokiej pasji.
Na pytanie czego pragnie, nie byłaby w stanie odpowiedzieć,
jednak doskonale wiedziała, czego nie chciała!