Chyba czas powoli zacząć podsumowywać wakacje. Już za 5 dni znowu się zacznie. A sześć tygodni minęło. Coś się skończyło coś zaczęło. I chyba tak ma być. Wakacje to czas ulotnienia, zapomnienia o wszystkim w koło. I chyba tak było... Ale już za 5 dni najprawdopodobniej się to zmieni, musi przecież. Zaczynamy robotę, bardzo ciężką! Już za 5 dni wszyscy zaczniemy z czystym kontem, nie chodzi tylko o oceny. Po dość długiej przerwie możemy pokazać swoje nowe plusy i zatuszować i zapomnieć o tych minusach...
A moje wakacje? Zleciały potwornie szybko, pierwsze tygodnie - imprezy, odpały, ogniska, jeziorka, nocki, niszczenie się. A pozostały miesiąc praca. W między czasie wyjazd do Berlina na Berlin Fashion Week, który był bardzo krótki, wręcz za krótki, ale to co tam doświadczyłam nie zapomnę do końca życia i mam nadzieję że już za pół roku powtórzę w składzie, który tam udało nam się stworzyć. Potem niezapomniane długie rozmowy na Skype z najwspanialszą osobą świata! Potem znów praca, praca, praca i Bydgoszcz/Toruń. A po powrocie czar prysł.
Rozeszłyśmy się na dłuższą chwilę i raczej się już nie zejdziemy, raczej już nigdy we trójkę. Było wpsaniale przeżyć rok w tym składzie, ale może właśnie w ten sposób czas rozpocząć rok szkolny? Każda w swoją stronę? Każda próbująca osiągać swój zamierzony cel? Zobaczymy jak to będzie. Nie stresuję się... ANYMORE
NIE CHCĘ NA PEWNO TEGO NAPRAWIAĆ, NIE Z TOBĄ
http://www.formspring.me/wixxon
Inni użytkownicy: jinxiemarlonbrandon1czerwonagwiazda1991wypadek8kd87eweorsmaciej11301992brooklyn10laura12122dziubdziak
Inni zdjęcia: Przylaszczkowy sezon elmar1413 akcentovaStalowo judgaf;) virgo123Wiosenny czwartek jabolowekrwiJeszcze maskowo. ezekh114478 mzmzmzNie poddam się ! dawsteMoon photographymagicNa serio kurdupelpunk1477