oj, Kochanie, dzisiaj widziałam że nie czułeś się za dobrze, nawet trochę kiepsko, ale powiedziałeś mi to dopiero jak wychodziłam...chociaż cieszę się, że mogłam przynajmniej te półtorej godzinki z Tobą posiedzieć :) przynajmniej miałam Cię przy sobie... Bardzo Cię kocham ;*;* właściwie ta stronka powstała ze względu na Ciebie- Ty wiesz dlaczego ;*;*