Nie musisz być idealny dla nich. Wystarczy, że jesteś moim ideałem. I wiesz, nawet się cieszę, że tak jest. Boję się pomyśleć, co by było, gdyby inne widziały w Tobie taki ideał jaki widzę ja.
Czasami jestem zawieszona pomiędzy tobą a mną.
Stajesz się ważniejszy niż moje życie.
Jeśli kiedyś zostanę sama to obiecuję, nie będę płakać.
Będę krzyczeć, jarać, biegać, obżerać się, ale nie będę nigdy płakać.
Włożyła słuchawki do uszu. stanęła na tarasie i wpatrywała się w gwiazdy. w ręku trzymała kieliszek wina. słuchając jednej piosenki w kółko, delektując się każdym łykiem wina, stała w ten sposób, aż do świtu. czekała na wschód słońca. miała nadzieję, że razem z nowym dniem, pojawią się nowe nadzieje.
Ale mam w sobie przeszłość i tego nie wyrzucę,
zapomniałam uczuć i teraz znów się ich uczę.
Chcę byś wiedział jak wiele radości przynosisz mi wraz
z sobą, chcę abyś widział mój szczery uśmiech,
chcę tego tylko po to żebyś mi tego nie odbierał, żebyś
nie odbierał mi wszystkiego.
Był to jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu, dzień,
w którym przeżywałam swoje życie, w ogóle o nim nie myśląc.
Blada twarz w oknie. Rozciągnięta koszulka.
Szerokie spodenki. Rozmazany makijaż.
Łzy w oczach i brak tej głupiej chęci do życia.
Błagam, tylko nie milcz. nie uciekaj wzrokiem.
Proszę, zaklinam cię, do cholery, błagam!
Nie pozwól tej ciszy zabić mnie, zamordować Nas.
Lubiła deszczowe dni, deszczowe uśmiechy,
ale najbardziej lubiła jego nieustanną obecność
i deszczowe pocałunki..
Chcemy ze sobą być, kochać się, kraść gwiazdy z nieba, a na chwilę
obecną nie potrafimy normalnie porozmawiać.
W życiu przychodzi taka chwila, w której brakuje Ci kogoś tak bardzo,
że chciałbyś go wyjąć ze swoich snów, aby go uścisnąć.
Doszłam do tego,
że mimo iż mi cię brakuje świat na tobie się nie kończy
jest ogrom rzeczy dużo istotniejszych w życiu niż twoja osoba.
Krytyka i opinie innych spływają po mnie bez żadnego oddźwięku,
więc gdy jego słowa wyciskają z moich oczu łzy,
wtedy wiem, że on znaczy więcej, niż inni.
Mimo, iż wiesz, że to nie ma sensu,
bo gdzie znaleźć sens w nie-spotykaniach się, ale chciałoby się usłyszeć,
że mimo wszystko da się radę, razem, ale się nie słyszy.
Szli ulicą spokojnie, jak gdyby nigdy nic.
Tylko serca biły im tak, jakby zaraz miały przestać kochać.
Zawsze byłam taka roześmiana, radosna, kpiłam i żartowałam ze wszystkiego. Potrafiłam to robić z kamienną twarzą, potrafiłam wprowadzać ludzi w błąd,a potem śmiać się z tego. Co więc mam zrobić, abyś naprawdę uwierzył mi, że Cię kocham?
Może i nazwiesz mnie mściwą i wredną,
ale mam szczerą nadzieję, że kiedyś jakaś
panienka pokaże Ci jak to jest kochać bez wzajemności.
Spotykamy tak wiele osób, by uświadomić sobie,
że tylko kilka jest wyjątkowych..
Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile tych nie przespanych
noc płakałam za tobą, mając w sercu jeszcze
jakiś cień nadziei.
Powinnam tam teraz być, wydzierać życiu szczęście wszystkimi możliwymi sposobami, a siedzę tu z kubkiem gorącej, czarnej kawy i nie pozostaje mi nic innego jak wziąć się w garść i zapomnieć.
Inni użytkownicy: elo32jinxiemarlonbrandon1czerwonagwiazda1991wypadek8kd87eweorsmaciej11301992brooklyn10laura12122
Inni zdjęcia: O świcie slaw300:) dorcia2700*** ostatniepowitanieCRESCENT MOON VIBES xavekittyx*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie