no hej dawno tutaj nie pisałam. jutro otrzesiny, ciekawe czy zrobimy wszystko do dobrze i jakoś to w miarę wyjdzie. nie ma Pyska i nie mam co robić nawet. trwa debata na temat sprawdzianu z historii i nie wiem czy mam się uczyć tego czy może jednak słówka z angielskiego są ważniejsze. muszę ogarnąć jakieś zdjęcia bo słabo z nimi u mnie. chyba poszperam sobie w zdjęciach z odysei i z balu dla maluchów żeby częściej tu być. dobra historia czeka paaa :*