Nie ma wojny. Nie ma walk. Nie ma światła i nadziei. Nie ma boga. Nie ma gwiazd. Nie ma sławy i pieniędzy. Nie ma podaży i popytu. Nie ma wykresów. Fizyki. Nauki. Szkoły. Dzieci. Zabawek. Fabryk. Chin. Podróbek. Oryginałów. Indywidualności. Mnie. Albumu nie ma, a w nim zdjęć. Zwyczajnych zdjęć, na których Twoje oczy śmiały się do mnie.
Mój świat kończy się na Tobie.