Zycie nauczylo mnie odwagi umiem przyznac sie do tego bledu
moje serce wciaz próbuje zgasic plonace w srodku wspomnienie
teraz inaczej patrze na zycie niszcze slowami gorace uczucie
twoja nienawisc znowu jest góra nie bede juz walczyc stracilam ciebie
z kazdym dniem zaczynam watpic w to co jest mi przeznaczone
moze to nie jest moja kolej malo mam wiary juz wiec mi dolej
upic sie szczesciem by nie plakac wiecej isc za rozumem a nie za sercem
zycie zakonczyc wraz z jego sensem a niebu tak nakazano cierpiec ......