Klata się odbiła, nie ma co xd
hahahha
I jutro zaczynamy upragnione wakacje, ahhh...
Cały rok szkolny na to czekam ;)
Także praca, praca i jeszcze raz praca = rancho !
Mamy coraz mniej koni do ujeżdżenia, w tym roku i tak narzuciliśmy dobre tempo - Pegaz, Narcyz i Hiro :)
W pierwszej kolejności teraz Hestia, Desperado, Netia.
Jak dobrze pójdzie to jeszcze Idalgo i Aspartan :D
W poniedziałek na ranchu zamieszkały 2 hotelowe kucyki walijskie - 2 siwe, źrebne klaczki Kalina i Karmen :)
A termin mają na lipiec-sierpień :DD
Wspaniale :)
WAKACJE !