No i stało się!
Mam te 18 lat, na które czekałem już jakieś dobre 10 lat. Pamiętam, jak zawsze mówiłem: jak bd miał 18 lat, to będę robił, wszystko co mi się tylko podoba, nikogo się nie będę słuchał i wyprowadzę sie z domu. Najwidoczniej tak nie ma, zmieniło się tylko to, że odpowiadam sam za siebie i mogę kupić wszędzie wszystko, nie wyrosła mi trzecia ręka ani ogon... Najlepszy prezent jaki dzisiaj mogłem dostać, to to, że pod moją nieobecność, wyczyszczono na glanc, zapleciono, wylonżowano i dano się szczęśliwie wytarzć mojej Newce! Dzięki wielkie! Wgl. urodziny (nie tylko moje) to zawsze było dla mnie największe wydarzenie w roku, o wiele ważniejsze niż święta, pierwszy dzień wakacji czy sylwester. I zawsze sie dziwiłem dlaczego ktoś może być smutny w swoje urodziny i nie celebrować tego gdzie tylko się da... I wiesz co mnie jeszcze w tym cieszy? To, że nawet jak przez cały rok ludzie ci dogryzają, nie lubią cię, obgdadują i cały ten syf spada ci na plecy, to jak w dzień urodzin tyle osób życzy ci sto lat, wszystkoego co najlepsze i spełnienia marzeń to mi akurat to daję takiego pozytywnego kopa na najbliższy czas, że niczym się nie trapię. Te osiemnaście lat tak mi poprzewracało w głowie, ze hoho. Z najwięszego szczęścia na świecie, trafiłem w jeszcze większe szczęście, kiedy to przeprowadziłem się do Lubniewic, przeżyłem tak tyle wspaniałych przygód, tyle ludzi, ah... I co by nie było mi tak słodko wszystko się obróciło o 180 stopni, gdy przeprowadziłęm się do Przełaz, to że poznałem tutaj tak samo dużo super ludzisk i w gimnazju i w technikum, nie zmieniło faktu, że i tak to nie jest to, do czego dążę. Czyli podsumowując najlepsze lata jak dotąd 2008-2009, najgorsze 2010-11. Nauczyłem się nie ufać od razu ludziom, przez co moje grono znajomych się bardzo zmniejszyło, jak z małego krejzola zrobił sie ze mnie nadęty buc. Chcę podzękować wszstkim kórzy mi złożyli życzenia, nawet nie wiecie jak to na mnie działa, i tym, kótrzy są zawsze ze mną, którzy mnie akceptują takim jakim jestem i nie wymagają ode mnie żadnych zmian (oprócz obcięcia włosów ;P ).
DZIĘKI !