wielki powrót .
Obiecuję ci, że te wszystkie dni spędzone beze mne będą dla ciebie stracone.
I gdy przyjdziesz błagać o to żebym wróciła, ja uśmiechnę się podejdę do ciebie napluje ci w twarz wszystkimi słowami, którymi mnie zraniłeś i tak odejdę, tak jak to ty zrobiłeś. Zostawię cię z ulgą, że zrobiłam to co ty mi zrobiłeś, że nie siedzę w tym sama.
Niby minął czas, ale ja dalej cie kocham. Dalej nie mogę zapomnieć o twoich zielonobrązowych oczach, o tym w jaki sposób na mnie patrzyłeś, jak mi szeptałeś czułe słówka, jak leżałam obok ciebie. Nie umiem zapomnnieć o takiej osobie jak ty, która wprowadziła w moje życie tyle szczęścia ile trzeba takiemu dużemu dzieciakowi jak mi.
Idąc ulicę przypadkiem wpadła w niego. Tego, który kilka dni temu tak po prostu odszedł. Wlepiła w niego swoje niebieskie oczy, a on pogładził jej włosy. Wymiękła, ale postanowiła być silna. Uśmiechnęła się i poszła dalej z rozdartym sercem.
-Cześć. kocham cię.
-Cześć. fajnie. ale no i tak zrobisz to co każdy. pobawisz się i odejdziesz.
-nie.
-za dużo razy to słyszałam.
Nie mam ochoty już myśleć o tobie, nie mam ochoty mieć nadzieji, że wrócisz i powiesz, że popełniłeś błąd. Mam dość ciebie.'
tak trochę mało, ale nie mam zbytnio czasu.
Inni użytkownicy: elo32jinxiemarlonbrandon1czerwonagwiazda1991wypadek8kd87eweorsmaciej11301992brooklyn10laura12122
Inni zdjęcia: *** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie*** ostatniepowitanie#1007. niepoprawnaegoistkaO (nie)sprawiedliwości downwardspiralAsh realitiMiodunki. biesik