WAKACYJNA MIŁOŚĆ CZĘŚĆ 4.
Wszyscy wypytywali się co zaszło w pokoju. Jednak my zostawiliśmy to sobie w tajemnicy. Po śniadaniu według planów poszliśmy na plażę. Jak zwykle graliśmy w karty kiedy Damian zaproponował żebyśmy poszli się kąpać. Zgodziłam się, bo lubię pływać. Cała nasza paczka wbiegła do wody i szybko zanurkowaliśmy żeby przyzwyczaić się do zimna. Graliśmy w piłkę, wygłupialiśmy się. Damian wziął mnie na ręcę i kręcił się ze mną w wodzie. Bardzo się cieszyłam. Michał patrzył na nas. W oczach miał zazdrośc. Ja byłam z siebie dumna. Opiekunowie również się nam przyglądali, ale w ich oczch widniała radość. Gdy wróciliśmy z plaży, zjedliśmy obiad i ruszyliśmy w miasto. Mieliśmy czas wolny. Wszyscy się rozdzieliliśmy. Ja oglądałam pamiątki razem z Damianem. Jedliśmy lody, a potem poszliśy do salonu gier, gdzie się świetnie bawiliśmy. Wróciliśmy na miejsce zbiórki i poszliśmy do hotelu. Potem pogoda się pogorszyła. Zaczęło padać. Opiekunowie zorganizowali nam zabawy w ośrodku, w którym się znajdowaliśmy. Śpiewaliśmy dużo piosenek. Później wróciliśmy do swoich pokoi. Siedziałam z Dominiką na balkonie. Zaczęłam rozmowę :
-Fajnie jest na tych koloniach.
-Też mi się podoba. Ej, powiedz co się dziaiaj wydarzyło jak byłaś sam na sam z Damianem.
-To nasza slodka tajemnica odpowiedziałam
-No proszę, wiesz jaka jestem ciekawa. Nie daj się dłużej prosić.
-Może innym razem. Musisz poczekać i jakoś powstrzymać ciekawość.
P.S. DODAWAJCIE, KOMENTUJCIE, POLECAJCIE ! Odwdzięcze się tym samym. ; )
Inni zdjęcia: 1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24