Kolej...wyszydzana, przeklinana i krytykowana za smród i ubóstwo.
Ale zaraz...tutaj jest ładnie, różnorodnie i kolorowo.
To czy naprawdę aż tak źle jest z tą naszą polską koleją.
A na zakończenie mała garstka statystyki:
W 2010 roku przejechałem koleją 45064 km co jest narazie moim niepobitym rekordem:)