Wpadam z nowym wpisem, ale chyba tylko dlatego żeby zdać relacje z hubertusa. stwierdzam że powoli prowadzenie bloga tutaj jest besensowne z powodu braku czasu
Szkoła jakoś leci,codziennie do wieczora praktycznie, plus treningi siatki wyczerpują nie ma co gadac.ale chyba daja rade
Wiec jakikolwiek czas wolny jest raczej niemożliwy.no a najbardziej brakuje koni, staram sie jak moge, ale nie zawsze sie da pójscAle jak pójde to zawsze grzeczne,siwa chyba wreszcie sie ogarnęła
Wczoraj hubertus jak widac na zdj wyżej, było baardzo fajnie , szczerze chyba najlepszy hubertus na jakim bylam do tej porymimo ,że nie jechałam to przyjemnie się oglądało. mini TREC,skoki,gonitwy ,wiec troche przemarzlam ,ale dało sie wytrzymac
Nasze koniska z panami u góry zrobiły furroreWyglądali przeeecudnie
na dniach musze wyskoczyć do stajni ,może we wt może uda siew teren,zależy od pogody
Noo nie wiem chyba tyle pisania. bede sie starac tutaj wpadać częsciej.się zobaczy
Tymczasem miłegoooo
B&K&K