- Stanowczo za długa przerwa w pisaniu na blogu?
- Dokładnie - napisz opowiadanie !!
' - Kolejny szary, deszczowy dzień..
- Owszem, ale pogoda służy zadumie, wiesz ?
- Czasami myślę, że nie wychodzisz z tej zadumy - rzekł chłopak marszcząc z zaniepokojenia brwi . Po chwili wstał z fotela, zbliżył się do dziewczyny i nachylając się nad nią spytał:
-Któż tym razem potrzebuje pomocy? Fred, Sonia, Stanley ..?
Zapadła wymowna cisza, której niezwykłość spotęgował szum wiatru wpadającego przez uchylone okno do mieszkania. W pokoju było ciemniej niż zwykle, niż wskazywałaby na to pora dnia. Dziewczyna siedziała na kanapie i nie spuszczając wzroku ze stojącego nad nią chłopaka, patrząc mu głęboko w oczy odrzekała z niespotykanym spokojem:
- Nie, Mike, dziś się mylisz.. dziś to właśnie ja potrzebuje pomocy.. Choć to dziwne, tak, dziwne, ale prawdziwe..
- Jak mniemam chcesz rozwiązać to sama?
Chłopak usiadł obok mającej zniekształconą bólem twarz dziewczyny , a gdy ta odpowiedziała : Nie wiem czy sama, może tym razem nie .. Po prostu przytul mnie; objął ją i delikatnie pocałował w czoło.
- Pamiętaj - jestem.
[...]