Pincet lat mnie tu nie było.. Ale co sie dziwić, skoro z kompa korzystam tylko od święta - jak np dziś - na Mikołaja;P
Zmieniłam status społeczny na "zamężna" - co już wywołało sporą falę niedowierzeń.. Wyrobiłam dowód!! :D (Który po miesiącu musiałam zmienić ze względu na zmianę nazwiska... teraz z powodu jego utraty;p)
Kurwa... Jak z tymi chłopami jest...... różnie...!! ;] Nic tylko prać!;p Lać i patrzeć czy równo puchnie;P Chociaż nie zawsze......=))
Striptiz na dachu w moje urodziny wspominam gorrrrrąco, choć był luty;] Tak samo znak na 2Ostkę;P Przywieziony ciopągiem - Kozioł - wyglądałeś jak rycerz;P Oświadczyny? Ojjjj!! Będzie co wnukom opowiadać;P Wisła, Żywiec i nagie bieganie po zboczach;P 2 zielone zaręczynowe pierścionki - "aaaaaaa, żebyś miała do wyboru, w zależnosci od nastroju";P Jaka byłam wściekła, że nie mogę pić;P hahahahhha......;p Cóż - stan błogosławiony=))
Samo weselisko - rzeźnia niewiniątek!! xD naaaaah_;p
Punktem kulminacyjnym imprezy okazały się poszukiwania pary młodej, która, z niewiadomych przyczyn zniknęła gdzieś w gąszczu napojów wyskokowych xD Długo by gadać;p.....................Pogo z wujem;P -Franek! Dajesz przy niej rade?? -Ty mi lepiej powiedz kiedy skończy, bo juz nie moge!;P
Ojjj... Mąż i ojciec:)) Brodata zdziczała KOZA;PP Powiedziałabym - jak Ty byś był mój, ale bym Cie prała!!...;p - Ale jesteś;D ;))
Hm. Kolejne urodziny i ZONK!! ;P Otrzymałam SUKE, którą chciałam, wręcz żądałam tak bardzo, że.......... dostałam ;p
Jak z resztą widać na załączonym obrazku;]
Dotychczas słyszałam wiele epitetów skierowanych w jej kierunku - nie reaguje na klasyczne komendy xp Ale hasło, kiedy omal nie wpadła pod samochód DOBIŁO MNIE !!! - No i!? KURWA!! 5 stów poszłoby sie jebać!!!;/ >!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!< Pogryzłabym ten samochód a kierowce wywlekła za jaja na środek ruchliwego skrzyżowania gdyby ważył sie jej, kurwa, coś zrobić.. a ten sie sianem przejmuje...........:|
A teraz co?!=) Trzymamy sie ustalonej trasy, czasem trzeba zboczyć, inaczej nie bylibyśmy w pełni ludzmi. Próbuje naciągnąć Grześka na kolejne 9 psów, ale widze, że z trudem mi to przychodzi....:| LEKKO;P naaaaaah_ Dziś Mikołaj, a więc miałam dostać od teściowej "prezent niespodziankę"- o którym wiem od miesiąca - mianowicie, młoda sukę Cane Corso ;D Niestety po teściowej ani widu ani słychu..... Chyba se zapomniała... Co w ogóle mi się nie podoba...;P Żądam SUKI!!! =] Huj. Naciągne ich na gwiazdkę! xp hehe
Chyba jedynie teściu zorientował się jak będzie u Nas w przyszłości: Będziecie mieć ewentualnie jedno dziecko....... Może 2... I stado psów. Wiesz, Grzesiu, Anka Ci nie odpuści. ;P
Coś w tym jest=)) naaaaaaah_ Co ja mogę za to, że ludzi toleruje z wyboru...? ;] Proste. Jebca z powikłaniem na punkcie psów mam od maleńkości - odkąd nauczyłam sie mówić "pśór" =P Pies w domu musi być i huj. Tak było, jest i będzie. A im więcej (o ile warunki sprzyjają) TYM LEPIEJ! =p
_a szatan jest wielki, bo dał nam butelki_
=* Kozioł !!