Marta
Szumi mi w uszach od lata. Zapach wilgotnej bluzy,
oczy pełne ciepła, oczy pełne złości, noc, a nocą
tysiące gwiazd, znających moje myśli na pamięć,
podróże, małe, przy blasku księżyca, w blasku słońca,
słowa, których dusza łaknie, jeziora- o świcie,
gorącym popołudniem i późnym wieczorem, każdy zachód
słońca po burzy, czerwone horyzonty i deszcz, ucieczki
przed nim i taniec w nim, palce wplecione we włosy,
włosy pełne nieogłady, niezdrowe jedzenie o północy,
niezdrowe rzeczy w głowie, pot na czole, kilometry w
nogach, zwycięstwa i porażki, słowa, które budują,
piosenka Anny Naklab unosząca się ciepłym wieczorem,
tłumy ludzi i wrzesniowe pustki, kurz opadający na
ludzkie głowy, późno wrócę do domu, tym i kolejnym
razem, zapach farby, zapach pieczonych ciast, mgła o
poranku, wiatr na policzku, wątpliwości, przyjacieski
uścisk, ludzie z pasją w reflektorach, woda, piasek,
oczy pełne nadziei, pełne obrazów, pełne życia.
Inni zdjęcia: Logistyka pamietnikpotwora1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24