niezawodna M.
Każdy mój dzień składa się z kilku skrajnych faz. Faza smutku, gdy bliżej mi zimnych łez, niż rozgrzanego ducha, pomimo promieni słońca przepalających plastik, faza złości, kiedy jestem wściekła podążając w cieniu absurdu. Faza zażenowania, kiedy robię o jeden cholerny krok za daleko i faza umierania ze szczęścia, gdy np. tonie Żółta Łódź Podwodna.
Inni użytkownicy: xmajozazuzdorkarolinha922locze12345suzim7mamagermanygoajcpablito21322132elo32jinxie
Inni zdjęcia: 1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24