photoblog.pl
Załóż konto

Dzielę świat na pół

 

 

Nic po łzach, które nie pamiętają

swojego początku.

Nie zastąpię szczęścia nadzieją,

ponieważ lęk, który gromadzi się

pod powiekami, przybywa

zbyt pochopnie.

 

Jestem zbyt odległa, żebyś nakarmił

mną swój czas. Poplątały się drogi -

która z nich jeszcze wczoraj

wiodła ku przyszłości?

 

Jakim powietrzem oddychać,

żeby dłoniom przestało być smutno?

Nie czuję strachu, nie czuję miłości -

przerywaną linią

dzielę ten świat na pół.

 

Zbliż się do mojego ciała - obiecuję,

znajdę dla Ciebie sen. Rozpoczyna się

ta jedyna godzina, prowadząca prosto

w znoszony smutek.

 

Gdzie szukać takich myśli,

które zastąpią wołanie o pomoc?

Z każdym naiwnym krokiem

w stronę cienia umiera pragnienie.

Z każdym cierpkim oddechem

staję się niemą przysięgą,

drogą bez wstępu i zakończenia.

Dodane 1 dzień temu
16
Info

Tylko obserwowani przez użytkownika ostatniepowitanie
mogą komentować na tym fotoblogu.