A taka moja niunia z wczoraj, Mikey e
Słodki, prawda? <333
A jak gryzie, szkoda, że tylko mnie...
Dobra, jest godzina 6:48, autobus mam o 8:11, więc mam czas na konkretniejszą notkę.
Tylko... co napisać?
To może coś o szkole... jako, że byłam chora, co już wiecie, nie było mnie wczoraj w szkole. Oczywiście zaległości nie nadrobiłam, bo i po co :D Polak potrafi - improwizować. Jutro jest odpytywanie z biologii po angielsku, więc trochę nauki mnie czeka, choć wątpię, by mnie zapytała, bo brała mnie w ubiegłym tygodniu :D
No i kartkóweczka z fizyki, o czym nie chciałabym wiedzieć i na którą pewnie się w ogóle nie nauczę i dostanę 1, bo za chuja nie umiem. Chce mi ktoś poudzielać korków z fizi?
A dzisiaj .. dzisiaj jest środa. I mam kółko teatralne, o, więc skończę po 15.20 :< A jutro gitara i inne duperele..
Strasznie boję się testu gimnazjalnego, zawalę na całego.
A w niedzielę do koni (Kaśka zajęła Apacza :<) i 13 Hubertus :D
Miało być konkretnie, ale ja nie mam o czym pisać, więc pomarudziłam jak zawsze :D