photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 27 MAJA 2013

Zieeeeeeeeeewamy *-*

 

Hej !

Nie było mnie taaaaaaak długo  :O Brak komputera przez jakiś czas, itd.

Z Mustangiem było baaaardzo ciekawie O.O

 

Jakieś nastolatkowe humory mu przyszły.

Ostatnio w stadzie wyszedł na przód w hierarchii i teraz wyraźnie mnie próbuje na każdej jeździe.

 

Zaczęło się od jednego terenu gdzie ciągle jakieś bryki, ale ciepliwość mi się skończyła gdy mnie poniósł.  Na szczęście koło ścieżki gdzie tak wysadził do przodu było duże pole. Poprowadziłam go tam i porządnie przegalopowałam. Dopiero gdy przestał strzelać barany przy zagalopowaniach i zaczął odbierać moje polecenia, wróciłam na ścieżke. Po 15 minutach zachowywał się jak na początku terenu tylko, że był bardziej zmęczony. >,<

 

 Raz poniósł mnie nawet na padoku. Wszędzie było błoto, a on barany i w mega galop. Czasami słyszałam cztery takty, więc spoko. Za każdym moim poleceniem  jeszcze szybciej. Krążyliśmy i krążyliśmy, cudem unikając poślizgnięcia i wywalenia na zakręcie. Poprowadziłam go na ogrodzenie, bo nie miałam już innego rozwiązania. Albo runelibyśmy na zakręcie albo w końcu wystrzeliłby mnie z siodła. Zatrzymał się na zadzie ... Dostał potem porządną porcje galopu i było OK.

 

Powoli mu przechodzi albo ja przyzwyczajam się do jego nowego charakteru. Z ledwo patatającego w galopie kucyka zrobiło się nam bardzo sportowe tempo (czasami za bardzo xd). Myślę, że najlepszym sposobem na to będzie więcej galopu, bo on ciągle sam chcę galopować. Czy w hali, czy na padoku, czy w terenie on po prostu całą jazdę czeka na moment zagalopowania i wtedy takie szczęście <3 Ma teraz więcej galopu i dłuższą jazdę, więc staram się odciążać mu kręgosłup. W ćwiczebnym może 20 taktów na całą jazdę robię. Przez te treningi kondycje już łapie kochany ;)

Za drugim koniem dwa razy bez brykania galopowaliśmy i raz trochę mniej spokojnie, ale w 50 % kontrolowanie (i tak są postępy) xD

 

Od tego buntu jakoś bardziej lubi ze mną przebywać O.o Raczej bałam się o odwrotny skutek, a tu proszę :D Zaczepia, dawno nawet lekko nie pokazywał niezadowolenia, ciągle mnie obserwuje jak chodzę po siodlarni, jest zaciekawiony moją osobą  ;3 Jakiś szczęśliwszy się wydaję. Czym ma więcej ruchu, tym bardziej on nabiera chęci do życia, jazd i przebywania ze mną. Wolę te jego pędzenie i kombinowanie w pakiecie z wesołym i szczęśliwym koniskiem niż patatającego z nóżki na nóżkę złośnika. ;) 

 

Koniec moich wywodów ;p

Muszę pisać krótsze żebyście mieli ochotę je przeczytać, ale nie umiem się opanować no ! xD

Jeszcze bym coś napisała, ale to może innym razem ;p

 

Papa ! ;) 

 

U mnie 17 dni szkolnych do wakacji !!!

Komentarze

angel007 rozbrykał się konik ;p
ale ważne że szczęśliwy ;)))
28/05/2013 20:39:34
caballo17 Słodkie :)
27/05/2013 19:19:18
aguusx3 słodki złośnik !<3
27/05/2013 17:00:26

Informacje o niali


Inni zdjęcia: Obciążenie drzew paulsa34:) dorcia2700Był sobie raz bezprawia czas bluebird11... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24zima ciąg dalszy kogabe