Na życzenie robię notkę o Pezecie. Swoją drogą powiem, że jest to jeden z moich ulubionych raperów ;d
Nie ma problemów to nie ma przeczyn, czy uczuć.
Przyczyny zawsze są, a uczuć nie ma bez zarzutów. / Ukryty w mieście krzyk
Uśmiecha się i ma ten dołek w policzku, który tak bardzo lubię i kurwa mać jest śliczna !
Chyba nie widzi, jak w dłoni drży mi zapalniczka, ręce mi się trzęsą, nie chcę żeby wyszła. / Widzę jej obraz
Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz ? / Nieważne
Kolejny dzień, ten sam sen znów się nie spełnia
I czuję już, że nie mam tyle siły we mnie
By uciec gdzieś i dogonić marzenia
I tak łatwo jest mi dzisiaj rezygnować ze mnie. / Chciałbym uciec stąd
Może zadzwoniłbym do ciebie z budki
Mówiąc, że zależy mi na tobie i jestem smutny
I mam w bagażniku kierowcę taksówki
Którą porwałem razem z nim i stoję na dole z flaszką wódki
Wziąłbym łyka i o nic nie pytał
Pocałowałbym cię w usta by poczuć smak życia
Odwrócił się przyłożył sobie lufę do skroni
Gdyby miało nie być jutra tak właśnie bym zrobił. / Gdyby miało nie być jutra
Ej, lubię, gdy patrzysz jak patrzę. / Lubię
Może życie bez przeszkód byłoby zupełnie nudne
Chciałbym ułożyć wszystko sam jednak nie umiem
Nie rozumiem czemu mogę mieć tylko nadzieję
Chcę godnie żyć, dobrze żyć, to aż tak wiele. / Myśli
W tym kraju pijesz, gdy się cieszysz.
Pijesz, gdy jesteś smutny.
Ludzie zmienili miłośc do życia w miłość do wódki.
Zmienili tylko kiedy? Historia nie pamięta.
Szczęście na nieszczęściach, majątki na przekrętach. / Szósty zmysł
Może też nie możesz zasnąć, proszę cię, uśmiechnij się
Może też stajesz do walki, ale upadasz na deski
Może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz
Wszystkie myśli i uczucia, których nie masz gdzie pomieścić. / W moim świecie
Znikam gdzieś, noc i dzień
Zlewa się w jedną całość kiedy nie ma Ciebie
Tonę znów, milion słów
Dotyk twój i niczego już nie jestem pewien. / Noc i dzień
Też bym chciał codziennie z żoną jeść śniadania
Lecz jak chcesz rozśmieszyć Boga powiedz mu o swoich planach. / Codziennie
Wiem dzisiaj jak przeżyć, wiem lecz to żadna sztuka
Coś nie fair, to przez was już nie umiem ufać
Ej słuchaj pierdole już twój pieprzony cynizm
Po co ludzie są przy nas i po co my jesteśmy przy nich
Kto z kim trzyma i kogo możesz mieć przy sobie
Proste finał, jakie to uczucie gdy zawodzi człowiek. / Refleksje
Mogę pokazać ci coś więcej niż pieprzony chajs
Pokazać ci to miejsce wcale nie daleko tak
Im jest trudniej, ciężej, jestem bliżej
I tylko twój uśmiech pcha mnie do przodu
I znów myślę. / Nie jestem dawno
Inni użytkownicy: jinxiemarlonbrandon1czerwonagwiazda1991wypadek8kd87eweorsmaciej11301992brooklyn10laura12122dziubdziak
Inni zdjęcia: Przylaszczkowy sezon elmar1413 akcentovaStalowo judgaf;) virgo123Wiosenny czwartek jabolowekrwiJeszcze maskowo. ezekh114478 mzmzmzNie poddam się ! dawsteMoon photographymagicNa serio kurdupelpunk1477