Jejku jaki wspaniały dzień, dziękuję wszystkim<3
Najpierw z Justyną, cieszę się, że się w końcu spotkałyśmy,było naprawdę fajnie, szkdoa tylko, że tak krótko :C
Później do babci na kawkę mrożoną, później na puściutki ryneczek z moimi dupeczkami, było najwspanialej <3 Spędzić godzinę, na gadaniu o koszu, wpsominając obozy, to już drugi na którym mnie nie będzie, dopieroone mi uświadomiły jak bardzo mi ich brakuje. Póxniej, na pyszny obiad, też na rynku, później do empiku, i kupiłam sobie ksiązeczkę, jestem z niej tak zadowolona, autobiografia Shaq'a O'neala. Wspaniały dzień <3
Później do astry, w oczekiwaniu na tatę, miłe spotkanko :)
A na koniec wieczorny baskecik, tzn tylko to co mogę, czyli rzucanie do kosza..
Mimo wszystko, naprawdę pozytywnie.
Gdy dni są zimne,
A karty są spasowane,
A święci, których widzimy,
Są cali ze złota.
Gdy twoje marzenia bledną,
A te, które wzywamy,
Są ze wszystkich najgorsze.
Krew płynie ociężale.
Chcę ukrywać prawdę,
Pragnę cię ochronić.
Lecz z bestią wewnątrz,
Nie mamy gdzie się schować.
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=mWRsgZuwf_8
Pytania ?
www.wywiader.pl/mywonderfuldreamss
Blog
www.basketballdreamsss.blogspot.pl