Stwierdzenie ze zdjęcia sprawdza się u mnie.
Kochałam się w pewnym chłopaku, zwykle przed snem myślałam o tym, co mogło by się stać. Niektóre moje marzenia spełniły się się dwa lata później, mojej koleżance, z nim. Wiadomo, zazdrościłam jej jego, tego wszystkiego co z nim przeżyła. Zazdrościłam jej nawet tych złych chwili
Zgadzam się również ze stwierdzeniem czas leczy rany.
- Po jakimś czasie zapomniałam. Teraz normalnie z nimi gadam, a zawsze wydawało mi się, że nigdy nie zapomnę.
Tak teraz twierdzą wszystkie dziewczyny, które zakochały się w kimś bez wzajemności,
czy z którymi zerwał chłopak.
Trzeba zrozumieć, że gdyby mu zależało, to okazywałby to.
Trzeba zrozumieć, że silność przychodzi z wiekiem, mi przyszła po dwóch latach.
Kiedy tylko nachodzą gorsze myśli, trzeba się czymś zająć, aby od tego uciec. Napisać do kogoś, pogadać z kimś, cokolwiek robić. Zapomina się na chwilę, potem już na coraz dłuższy czas. Nie wolno dobijać się nam smutnymi piosenkami, jeśli chcemy zapomnieć.
Więc teraz, wstań i miej olew na tych wszystkich ludzi, którzy cały czas dąrzą do tego, aby cię upokorzyć. Miej olew na tych wszystkich frajerów bawiących się sercami.
Żyj sobą, zawsze bądź sobą. Nie zmieniaj się dla nikogo, nie spełniaj nikogo oczekiwań.
~younglady.