Jako , iż nie miałam żadnych planów na spędzenie Sylwestra , postanowiłam , że zostanę z młodszym bratem , żeby rodzice mogli się wyszaleć . Byłam pewna , że przyjdzie On mój chłopak . Tak jak się umówiliśmy . Czekałam i czekałam . Nie przyszedł . mały ( jak się wydawało) zasnął . Ja położyłam się do siebie i wybuchłam płaczem . Po chwili do pokoju wpadł Rafcio.
Dlaczego płaczesz? - zapytał
-Obiecaj mi , że jak będziesz miał dziewczynę to nigdy nie pozwolisz , żeby przez Ciebie płakała powiedziałam.
-A skąd przyszło Ci do głowy , że ja mogę nie mieć dziewczyny ? Ha . Mam nawet dwie.
- Myślisz , że są z Tobą szczęśliwe?
-Myślę , że tak . Cieszą się , gdy za nimi ganiam i szarpię za włosy. A powiesz mi w końcu dlaczego płaczesz?
-Aleks.
-Dał Ci kosza ? A to drań . Nigdy Go nie lubiłem. Ale nie przejmuj się ja mam fajnych kolegów , którzy też lubią ganiać za dziewczynami i ciągnąć je za włosy więc mogę znaleźć Ci chłopaka.
-Hola , hola ! Czyżbym zniknął z Twojego życia ? usłyszałam głos zza drzwi
To był Aleks z bukietem róż i czerwonym winem . Byłam tak zdziwiona , że zapominając o rozmazanym makijażu podbiegłam do niego i z całej siły przytuliłam
-Twoja Księżniczka płakała . Nie wiem jak mogłeś przestać za nią ganiać i ciągnąć ją za włosy . Poczekaj niech tylko dorosnę powiedział Rafcio z szyderskim uśmieszkiem .
-A to może jak na razie bitwa na poduszki ?-zapytał Aleks.
Zostawiłam chłopaków w pokoju i wyszłam zamykając drzwi z myślą , że mam przy sobie dwóch najwspanialszych facetów na ziemi !
Autor: Ona<3
Miałam mdodać już dawno, przepraszam, że tak długo mnie tu nie było.
Inni zdjęcia: Logistyka pamietnikpotwora1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24