Poszła do parku godzinę wcześniej niż zwykle, wiedziała że i tak będzie czekać, ale nie mogła juz wysiedzieć w domu więc wyszła.
Zdziwiła się, gdy jednak zastała go na ławce. Wstał i przytulił ją do siebie, szepcząc:
-tak starasznie bałem się, że nie przyjdziesz-przytulił ją jeszcze mocniej
-dlaczego miałabym nie przyjść przecież się umówiliśmy- dała mu buziaka w policzek
-nie wiem dlaczego, mogłaś się rozmyślić, w końcu nic o mnie nie wiesz-oddał jej buziaka
-właśnie dlatego przyszłam, bo musze się dowiedzieć, a tak poza tym to może powiesz mi w końcu jak masz na imię?- pocałowała go w drógi policzek
-hmmm, może jeszcze nie teraz?
-więc jak mam do ciebie mówić?
-jak chcesz możesz nazywać mnie nawet wariatem. A jak ja mam do ciebie mówić?
-hmm, może wariatka?
-jak chcesz, ale wolę wersje Julia- puścił jej oko i uśmiechnął się
-a skąd wiesz, że Julia?
-bo jeśli mi zależy to potrafię bardzo się postarać
-a zależy Ci chociaż trochę?
-chociaż trochę... nie
-więc po co się starałeś o moje imię?
-bo zależy mi bardziej niż bardzo- stanęła na palcach i pocałowała go, ale tym razem w usta-a wiesz, że musisz mi jeszcze powiedzieć dlaczego się cięłaś.
-powiem Ci... kiedyś, może wtedy jak Ty powiesz mi o swoich powodach
-moim była dziewczyna rzuciła mnie w naszą rocznicę. Nie potrafiłem sobie z tym poradzić, zbyt mocno ją kochałem, żeby zapomnieć z dnia na dzień tak jak zrobiła to ona. Zniszczyła mi 2 lata życia. Gdyby nie moi przyjaciele to być może nie było by mnie juz na tym świecie. Teraz twoja kolej
-Krystian rzucił mnie dla jakiegoś plastiku. Był moją pierwszą miłością. Bez niego zostałam sama, mama ciągle pracuje i nie ma dla mnie czasu, przyjaciół zostawiłam kiedy zaczęłam chodzić z nim nie miałam dla nich w ogóle czasu, więc zostawili mnie całkowicie.-Przytulili się do siebie. Czuli sie dobrze, Julka w końcu zrozumiała, że Krystian na nią nie zasłużył, że nie powinna dłużej przez niego cierpieć. Było późno chłopak odprowadził ją do domu i poprosił żeby jutro spotkali sie o tej smej porze w tym samym miejscu.
Inni zdjęcia: Logistyka pamietnikpotwora1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24