W codziennym życiu mamy przekonanie, że życie nie polega na tym by się cały czas radować. Bez przerwy za czymś biegamy, myślimy jak tu pozałatwiać wszystko na czas. Bo muszę przeczytać lekturę, bo muszę znaleźć pracę, muszę się pouczyć na sprawdzian. Ciągle cos, dlatego formułujemy w sobie pewną tezę. Najważniejsze jest przetrwanie i trochę przyjemności co by nie zwariować - to jest dla nas prawdziwe.
Każdy godzi się po cichu z myślą że nigdy nie będzie miał trwałej radości. Większość kobiet prędzej czy później dochodzi do wniosku, że nigdy nie będzie miała takiej miłości z wybranym facetem, jaką sobie wymarzyła będąc małą dziewczynką. Że to co mają nie jest tym co kiedyś widywały w snach,i że to się nie zmieni. To powoduje że zatracają się w romantycznych filmach albo powieściach.
Faceci robią podobnie. Czują że ich praca to tylko żmudne wykonywanie tych samych czynności. Nie tak wyobrażali sobie to będąc dziećmi. Myśleli że praca to tylko 8 godzin i potem żadnych zadań domowych ani nauki - cały dzień wolny. Swoją pracę traktują jak powolne umieranie i tak jak kobiety szukają ulgi. Dlatego co wieczór idą na piwo z kolegami, posiedzą z nimi na ławce, obejrzą mecz.
To są tylko tanie podróbki radości. Wewnątrz czujemy że to nie jest wymarzone życie, ale zrobiliśmy tyle ile mogliśmy osiągnąć więcej szczęścia to jest nie realne. Nawet jesli realne to odkładane na jutro, bo dziś juz nie mam siły.
Cała sztuka polega na tym by słuchać co nam w duszy gra! Jeśli pracujemy tam gdzie lubimy pracować to nie mamy problemu by wracać. Każdego dnia idzie nam łatwiej. Dają nam pieniądze za to co lubimy robić.
Ale głos rozsądku podpowiada, zostaw to tutaj nie zarobisz tyle ile tam. I odwracamy się. Zaczynamy iść w drugim kierunku. Po paru latach nie da się wrócić.
Trzeba mieć niezwykle dużo odwagi i trudu by czasem iść za tym wewnętrznym głosem, ale gra jest warta świeczki...
"Nie możesz cieszyć się tym co masz, zazdroszcząc innym" - John Eldredge
http://www.youtube.com/watch?v=cls1kYWQWcw
Piotr Licsiecki - Każda Chwila Sprawia Radość
--------------------------------------------------