No i dzisiaj sylwek;P Idę do kochaaanej Nat;*** Będzie Łódzko-Warszawska impreza, jak ona to ujęła:D Ale myślę, że ostrego chlajska nie będzie, a chyba pierwszy raz w życiu mam straszną ochotę dzisiaj się nawalić:P Ale coś czuję, że będzie fajnie:D
Stary rok...hmm...był udany, chyba najbardziej w moim życiu:D Oczywiście jeśli chodzi o Cube'a było rozczarowanie, ale skończyło się dobrze...Marzenia się spełniają:) Z muzyczną...no też dobrze szło...jak na mój wkład pracy to mogę powiedzieć, że wręcz rewelacyjnie... Gimek to była bajka;P No może poza Gabrysią w 1 semestrze 2 klasy:P Ale potem było już bardzo dobrze:) No więc "zawodowo" szło super;P
Poza tym: witałam 2008 rok mając chłopaka, żegnam go nie mając, ale nie ważne;PP
Zdrowie-ok, szczęście-też było, przeżyłam wiele wspaniałych chwil, czyli rok udaany;P Poznałam wielu ludzi, nauczyłam się też wiele...i dosłownie i w przenośni...Dziękuję wszystkim, co przy mnie byli;**** kocham:***
Życzę sobie, żeby 2009 rok nie był gorszy od 2008... Jeśli będzie lepszy-będę szczęśliwa... Lecz nie chcę wiele od życia:)) Dobrze by było, jakbym nie padła z przemęczenia;PP
No a teraz trzeba się szykować:PP
Happy New Year All;****
A foto jeszcze z MŚ Modern Jazz z Mikołajek:P Od lewej: Ola:* Łukasz:* Madzia22:* i ja;P Lovv:**