I nadeszły te dni w których jestem po prostu szczęśliwa. Bez większego powodu ani zdarzenia. A może jednak jest jeden powód - ona. I to mi wystarczy absolutnie ^^
Czas leci a raczej zapierdala bo inaczej nie można nazwać faktu ze to juz prawie lipiec, czyli 1/3 moich wakacji...
(Prawie 3 miechy razem, kto by pomyślał? Ze wszystkich osób na tym dziwnym świecie JA sobie kogoś znalazłam)
Rodzinka z Polski się zaraz zjeżdża właściwie.... A jak polecą będę musiała zebrać w sobie wszystkie siły nawet te o których nie wiem ze mam zeby wszystko wyjaśnić.... Kurwa, czas przyznać ze się najzwyczajniej w życiu boje....
Póki co organizuje komputer, papiery i wszelkie podania ect. jakie będę musiała składać miedzy wrześniem a grudniem - suuuuodko.
Nie takie złe lato właściwie, bo mam ją, ale do polski się tęskni... Dzięki Bogu za rok w tym czasie (trzymajmy kciuki) będę po drugiej stronie oceanu :3
Dobra a teraz na serio, teleportuj się tu czy coś, bo 4 dni to juz grubo za wiele bez Ciebie obok mnie.... :( --- cho no tu
"Cause every time I see your bubbly face
I get the tinglies in a silly place
It starts in my toes
And I crinkle my nose
Wherever it goes I always know
That you make me smile
Please stay for a while now
Just take your time
Wherever you go"
Inni użytkownicy: julitkajula144unospinnalex11234adriano3488nalna90vitusoslilly02niebieskadmajustkyuubanmadlenkw
Inni zdjęcia: Tradycyjny biał barszcz bluebird11*** staranniemilczysz*** staranniemilczysz*** staranniemilczysz*** staranniemilczyszJan Rosół bluebird11*** coffeebean1MOJE WIELKANOCNE SŁODKOŚCI xavekittyxja patrusiagdja patrusiagd