Dawno mnie tu nie było...
być może tempo życia tak drastycznie przyspieszyło, albo nie wydarzyło się nic na tyle szczególnego by tu zagościć i zostawić po tym ślad...
Dziś jednak wydarzylo się coś bardzo szczególnego, w zasadzie już wczoraj, jednak apogeum przypisuję dniu dzisiejszemu :)
Nie mogę zebrać słów...piszę pewnie beznadziejnie nieskładnie, jednak wzruszenia nie mogę opanować do tej pory. Oczy mam jak panda, opuchnięte od płaczu, ze wzruszenia.... Do tej pory oczy mi się szklą gdy sobie o tym wspomnę...
Dziś bowiem mogłam zobaczyć jak Ktoś szczególny wreszcie zostaje doceniony.
Mowa oczywiście o Agatce Siemaszko, najcudoniejszej wokalistce na świecie, która miałam przyjemność poznać w cieszyńskim akademiku... Ta szczególna osoba doczekała się dzisiaj wyróżnienia na miarę swojego wielkiego talentu, oraz wielkeigo serca...
Szczęście moje nie ma granic...tak trzymałam kciuki, tak pragnęłam żeby jej się udało, żeby to paskudne fatum smutków, które jej towarzyszyły wreszcie się rozproszyły. Żeby zaczęła śpiewać i realizować się, żeby przede wszystkim uwierzyła w siebie i zrozumiała jak wyjątkową jest osobą.. I dziś kiedy moglam ją zobaczyć, usłyszeć...nie byłam w stanie opanować swojego wzruszenia...To coś więcej niż tylko koncert...to spełniające się marzenie realizujące się na naszych oczach...
Tak wiele przykrości ją spotkało, tak wiele bólu i smutku w sobie nosiła, a mimo to muzyka była czymś co dodawało jej siłę.. Dziś gdy śpiewała czułam jak opowiada swoją historię...Historię, która ciągle się toczy, z przepiękną córką i pieśnią gotową być balsamem dla ludzkich serc...
Dlaczego to piszę?Po co, komu, na co? Wydawać by się mogło, że blog ten pzoostaje jedynie zaciszem moich myśli... Jest w tym dużo prawdy, jednak nie do końca... Pisząc te słowa, jestem niemalże przekonana, że kiedyś,może za dziesięć lat, może więcej, przeczytam ten wpis i wspomnę dzień w którym przekonałam się że każdy człowiek, za swój trud, poświęcenie i gorące serce będzie kiedyś nagrodzony...
To ważne w dzisiejszych czasach, gdy na każdym kroku dostajesz szmatą w twarz.... Kiedy często twój trud, dobre chęci zostają stłamszone, całkowicie niedocenione. Dlatego takie Agatki muszą istnieć, żeby dać nam wszystkim świadectwo i zachęcać do wyznaczania swoich małych i wielkich celów w życiu. Nie musisz być kimś wielkim, popularnym, ważne byś uśmiechał się do ludzi i dawał z siebie wszystko co najlepsze, przede wszystkim innym. Warto na prawdę, warto żyć ...
A tak w ogóle muszę się Wam pochwalić fajnym znaleziskiem w sieci. Podaję Wam fajne życzenia urodzinowe dla każdego i na każdą okazję. www.zyczenia-urodzinowe.info
Inni użytkownicy: marlonbrandon1czerwonagwiazda1991wypadek8kd87eweorsmaciej11301992brooklyn10laura12122dziubdziakolinatorex
Inni zdjęcia: Przylaszczkowy sezon elmar1413 akcentovaStalowo judgaf;) virgo123Wiosenny czwartek jabolowekrwiJeszcze maskowo. ezekh114478 mzmzmzNie poddam się ! dawsteMoon photographymagicNa serio kurdupelpunk1477