Nawet konto pro nie pomaga mi w osiągnięcu sławy :/
Jezu, weź już zmartwychwstań, bo ogromna nuda i smutek na tym świecie, gdy Cię nie ma. Rano pojechałam do galerii, znalazłam na przecenach jakieś szmaty bez wyrazu, a wśród "droższych rzeczy" bluzkę z jeleniem. Może to źle?
W H&M mają ciekawą kolekcję ciuchów eko, a jej motywem przewodnim jest chyba dżungla amazońska. Są sukienki w małpki, tukany, liście i kwiaty. OCZYWIŚCIE NIE MA ŻADNYCH XS NA WIDOKU. Pieprzone anorektyczki. Byłam chuda zawsze, a dopiero teraz zauważam brak najmniejszych rozmiarów.
Tak poza tym postanowiłam wykorzystać wolne dni i wnikliwiej przyjżeć się uczestnikom Must Be The Music. Ja wiem, że programy tego typu są głupie i fuj, bo dają ludziom złudne nadzieje na wielką karierę, a jednak musiałam coś wybrać na niedzielny wieczór. Nie zawiodłam się nigdy na tym formacie i kij w oko wszystkim, którzy go wyśmiewają. Nie przyjął się za granicą ponieważ nie bazuje na prymitywnych ludzkich emocjach jak X-factor, gdzie płacz uczestników przeplata się z kpinami jurorów non stop, od początku do końca oraz dominują zespoły a nie soliści, którym w 90% zmarł ktoś bliski. Na ryj pana. W. nie mogę już patrzeć :x.
http://www.youtube.com/watch?v=pNyd7x8SuW0
++ agniesiax.tumblr.com