Przez dwa tygodnie na przemian tylko beczałam/ słuchałam kłótni/ spałam. Na miasto wyszłam dwa razy, a po drugim wypadzie dostałam mega schizy, zaiste ledwo się ruszałam w pewnym momencie.
Kupiłam nowy telefon, jest super, głaskam go.
Jutro moje Słoneczko ma B-day, a mi się nawet nie chce wyprostować ust, nie mówiąc o wygięciu ich w łuk (to takie inne określenie uśmiechu).
Jestem aż tak głupia, że szkoła i rodzina niszczy mi życie.
Sorry Matematyko, Chemio, Biologio.
Inni użytkownicy: karolinha922locze12345suzim7mamagermanygoajcpablito21322132elo32jinxiemarlonbrandon1czerwonagwiazda1991
Inni zdjęcia: Młoda magnolia kwitnie... halinam1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24