photoblog.pl
Załóż konto
Dodane 2 CZERWCA 2013 , exif
208
Dodano: 2 CZERWCA 2013

Pośród traw

     Otulona światłem budzącego się dnia klęczałam pośród traw. Zimny, jeszcze nocny wiatr czesał mi włosy, łaskotał mnie po policzkach. Ukradł mi szal i porzucił przy drodze. Wstałam i odeszłam w tamtą stronę, by odzyskać zgubę, zanim złodziej zdecyduje się znów ze mną podroczyć.

    Kilkadziesiąt jardów ode mnie, na tle mocno oddychającego lasu, wznosił się domek otoczony drewnianym ogrodzeniem. Z ceglanego komina ulatniała się rzadka, bielutka stróżka dymu. Poza tym małym skrawkiem zagospodarowanej ziemi i ledwo ujeżdżoną drogą nie było wokół jakiegokolwiek śladu pozostawionego przez człowieka.

    Jeszcze w uszach miałam dźwięk miasteczkowego ulicznego harmidru niekończącego się nawet w nocy, a w nosie czułam zapach ohydnych spalin i stert śmietników. Przed oczy co jakiś czas powracał widok zabieganych i zatroskanych ludzi, siwych budynków i całkowicie bezgwiezdnego, nocnego nieba nad miastem.

    Nienawidzę miast.

    Wiatr nagle jakby znudził się szarpaniem mnie za ubrania i włosy - odleciał, chyba na północ. A ja, pociągana przez zapach świeżego ciasta wypiekanego w małym domku przy lesie, pobiegłam w jego stronę. Fiołkowy szal falował za moimi plecami niczym skrzydła. Nogi niosły mnie szybko i lekko, jakby w ogóle nie dotykały ziemi. Frunęłam, z uśmiechem na spierzchniętych ustach, łapiąc w serce napływ szczęścia, które za każdym razem ofiarowało mi to niezwykłe, piękne miejsce.

Komentarze

czystarozkosz ładnie ;d. Wbijaj ;*
25/08/2013 14:39:28
tojatujestem z przyjemnością tu powróciłam aby z przyjemnością stwierdzić, że zakochałam się w Twoich tekstach;* tak pięknie wszystko opisujesz, pobudzasz wyobraźnię, masz bogate słownictwo i układasz świetne sformułowania^^ Tekst jest płynny, taki lekki, jakby falował na wietrze<3 też chciałabym odnaleźć taką chatkę, nie mogę znieść widoku miast, które rozbudowując się pochłaniają nieliczne tereny nieskażone ludzką obecnością.. zaśmiecają otwarte przestrzenie, które dawały bliżej nieokreślone poczucie wolności, gdy człowiek zatapiał się w nich, aby choć na chwilę stracić z oczu wszystkich i wszystko.. marzę o takiej cichej przystani gdzieś w środku lasu, o wyciszeniu się, odnalezieniu samej siebie.. rozmarzyłam się pod wpływem Twojego tekstu;*
03/06/2013 22:24:32
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika kaszmirov.

Informacje o kaszmirov


Inni użytkownicy: mamagermanygoajcpablito21322132elo32jinxiemarlonbrandon1czerwonagwiazda1991wypadek8kd87eweors


Inni zdjęcia: 4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24