Więc wróciłam w tamtym tygodniu z Chorwacji. Było świetnie! Pogoda (wiadomo), plaża, krajobrazy. Ślicznie! Jestem bardzo zadowolona z wyjazdu.
Po powrocie musiałam się wiadomo rozpakować i doprowadzić do porządku. -,-
Kiedy już wszystko ogarnęłam, to okazało się że wyjeżdżam do taty do innego miasta i znowu muszę narobić bałaganu. >,<
Dopiero teraz zaczęłam nadrabiać stracony czas, spotykać się ze znajomymi i tak dalej.
Ale nie wiem co z tym Igorem i moim spacerem. Będzie kosa? XD