photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
70.
Dodane 7 MAJA 2012
97
Dodano: 7 MAJA 2012

70.

2 tygodnie później

 

*OCZAMI CAREN*

 

Miałam dzisiaj wolne. Postanowiłam iść na zakupy dla relaksu. Wybrałam sobie 2 pary spodni, kilka koszulek i nawet 3 sukienki, które bardzo mi się spodobały.

-Bardzo ładny wisiorek-powiedziała kasjerka pakując moje rzeczy do torby.

-Dziękuję...-uśmiechnęłam się i podałam jej kartę.

-Mogę wiedzieć gdzie go kupiłaś?

-Dostałam...

-Aha... Szkoda, bardzo przypadł mi do gustu.

-Musiałaby pani poszukać w Londynie...-podała mi wybrane rzeczy-Dziękuję. Dowiedzenia.- Wyszłam  ze sklepu i ruszyłam w stronę hotelu. Przypomniała mi o Harry'm. W sumie to i tak ciągle o nim myślę. Wzięłam telefon z zamiarem zadzwonienia do niego. Ale spojrzałam na datę. Dzisiaj urodziny Niall'a! Wybrałam jego numer.- Wszystkiego najlepszego!-powiedziałam gdy odebrał.

-Caren! Dziękuję... Jak się trzymasz?

-Wszystko jest okej. A co u was?

-Dzisiaj mamy wolne. W końcu! Idziemy na jakąś imprezę.

-Bawcie się dobrze. Przypilnujcie trochę Harry'ego, żeby się nie spił.

-Spoko. Nie będzie się bawił z Lou więc będzie dobrze.

-Co? Pokłócili się?-spytałam zdziwiona.

-Nie, po prostu Lou będzie zajęty Claudią.

-Jak to Claudią?

-Ona jest z nami w trasie. Nie poszła na studia, nie chciała bez ciebie.

-Jaka kochana... Pozdrów wszystkich ode mnie, idę na kolacje. Pa.

-Na kolacje? Gdzie ty jesteś?

-Na biegunie...-zażartowałam.-Nie powiem ci. Powiedz Harry'emu, że potem do niego zadzwonię.

-Dobrze. Tęsknimy za tobą.

Rozłączyłam się i weszłam do hotelu. Pojechałam windą na 17-ostatnie piętro. Tam miałam spokój. W pokoju obok było jakieś starsze małżeństwo, a w drugim pokoju nie było nikogo, podobno był zarezerwowany z wyprzedzeniem.

Odstawiłam torby przy łóżku, odświeżyłam się i poszłam na kolację. Następnie wróciłam do pokoju i zadzwoniłam do Harry'ego. Odebrał od razu, czekał.

-Kocham cię-przywitał mnie tymi słowami.

-JA ciebie też. JAk sobie radzicie?

-Nawet dobrze. Ale bez ciebie to nie to samo. A ty jak sobie radzisz?

-Dobrze. Znalazłam sobie zajęcie.

-A kiedy wracasz?

-Jeszcze nie wiem, ale jeszcze nie.

-A powiesz mi czemu wyjechałaś?

-Jak wrócę to ci opowiem, po prostu czekam teraz na telefon z wiadomością. Idź się bawić, ale uważaj z alkoholem.

-Dobrze. Wiem. Jutro lecimy na Florydę.

-Uważajcie na siebie. Pa.

-PA. Nie wiem, którą masz godzinę dlatego nie wiem czy powiedzieć ci dobranoc czy miłego dnia.

-Dobranoc...

-Więc dobranoc...-rozłączyłam się. Poszłam pod prysznic. Moje rany zmieniły się w blizny, trochę się zmniejszyły, ale nadal je widać. Na moim nadgarstku teraz znajdował się tatuaż. Dawno chciałam już jakiś mieć, teraz się odważyłam. Było to serce ze znakiem z naszyjnika, ma symbolizować wieczną miłość.

Włączyłam sobie laptopa. Przejrzałam twitter'a. Przeczytałam wpisy HArry'ego, które dotyczyły w większości mnie. NA mojej twarzy zagościł uśmiech, a w oczach łzy. Chciałabym go teraz przytulić, dotknąć, pocałować, albo chociaż zobaczyć.

Włączyłam stronę plotkarską. Były już ich zdjęcia z imprezy. Zayn bawił się w DJ'a, Niall siedział w bufecie. Lou i Claudia tańczyli wtuleni w siebie, pod zdjęciem był podpis "Nowa dziewczyna Louis'a? Fanki będą zrozpaczone. Życzymy szczęścia nowej parze.". Tak ładnie razem wyglądali. I było też zdjęcie Liam'a i Harry'ego, siedzieli na kanapie i rozmawiali ze sobą, obok nich nie było żadnego alkoholu. Popatrzyłam chwilę na mojego Loczka i wyłączyłam komputer.

 

-------------------------------------------

Zaraz dłuższy. Musiałam podzielić bo się nie zmieściło ;)

 

Informacje o imlouder


Inni zdjęcia: Przylaszczkowy sezon elmar1413 akcentovaStalowo judgaf;) virgo123Wiosenny czwartek jabolowekrwiJeszcze maskowo. ezekh114478 mzmzmzNie poddam się ! dawsteMoon photographymagicNa serio kurdupelpunk1477