photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 17 CZERWCA 2012

ks.Bronisław Bozowski

Kapłan dla tych, którzy nie mieli odwagi 

Wspomnienie o ks. Bronisławie Bozowskim

 

 

 

Jednym z księży bardzo mi bliskiem był ks. Bronisław Bozowski, który zmarł 14 lutego 1987 r. w Warszawie. Nie był wikariuszem, 

proboszczem ani katechetą, nie pisatował żadnego urzędu ani godnosci kościelnej. Mieszkał na poddaszu u sióstr wizytek. Interesował sie ludźmi zagubionymi duchowo, przyprowadzał ich do Dobrego Pasterza, odwiedzał ludzi chorych, starych, zapomnianych, spowiadał ich, odprawiał w ich domach Msze Świętę. Darzył swoją przyjaźnią każdego napotkanego człowieka, niezalżnie od jego wieku, zapatrywań politycznych, religijnych. Często prosił o fotografię, umieszczał je na ścianie swego pokoju. A w czasie wieczornej Mszy Świętej, którą zwykle odprawiał w domu, polecał Bogu wszystkich swych najmilszych synów i córki, jak ich zwykł nazywać. Był zawsze chorowity, wciąż się leczył, kurował, a jednak dożył osiemdziesięciu lat. Były to lata owocne, wypełnione miłoscia Boga i ludzi, w których dostrzegł "obraz i podobieństwo Boże". Do jego drzwi pukali wszyscy, którzy nie mieli odwagi szukać rady u innych kapłanów .

 

 

 

                                                                                                                 Stanisława Pałucka ,Tarnowiec

Komentarze

~olka a ja mam to szczęście,ze spotykam go dziś...obejrzałam fragment programu w tv religia i wzruszył mnie ogromnie. Myślę, że i mnie też pomoże...
14/01/2013 14:48:01
~marek tak, też miałem to szczęście Go poznać i moje zdjęcie też do tej kolekcji trafiło. Jeszcze po moim wyjeździe z Polski wymienialiśmy korespondencję, a listy jego ogromnie mi pomagały.
16/08/2012 6:42:54