photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 28 MAJA 2015
Ludzie zawsze wybiorą najtrudniejsze mozliwe ścieżki, bo wydaje nam sie ze to wlasnie nam sie uda, nafaszerowani motywacjami idziemy na przód, wyruszamy. Jednak... obierając cięższy tor moze nam sie nie udac, po co ryzykowac skoro najprawdopodobniej, gdy nie bedziemy wiedziec ze jestesmy juz przy koncu naszej drogi- że jeszcze tylko jeden krok- wtedy zrezygnujemy? Jedna mala przeszkoda, skok, druga, skok, kolejna i kolejna, a gdy murek z daleka bedzie wydawał sie zbyt wysoki, rezygnujemy... A to za nim mialo znajdować sie to na co pracowaliśmy, potem pocieszamy sie przejściem przez te proste do przebycia dróżki, ale to nie jest juz tak ekscytujące... Wez dobry rozpęd i skacz, przeciez nie masz nic innego do przeżycia jak wlasnie swoje własne zycie.

Przy kazdej okazji, ludzie sa podzieleni na dwie kategorie, tak to widze. Kochani, nie kochani, uczą sie albo nie, nie ma opcji po srodku, tak troche, moze, mozliwe, raczej... Nie ma, albo tak albo nie, odpowiadaj
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika halokochamcie.