photoblog.pl
Załóż konto
Dodane 15 LISTOPADA 2013
369
Dodano: 15 LISTOPADA 2013

;//

Dobry dzien : )

Troszkę mnie tu już nie było, no ale jak nigdy nie ma czasu :c 

A więc jak zwykle dużo się zmienia .. lepsze? gorsze? nie wiem. 

Na zdjęciu takie tam moje kochane ciotałki :D Pizzeria <3

Tak Piotruś jesteś dla mnie wredy,.. kocham Cię wkurzac xdd 

 

Od poprzedniej notki troszkę się działo ;D

Były Pomiany , długi weekend number 1 xd 

Hahaha, czwartek pozytywnie , nawet baaaaardzo pozytywnie , w miłym gronie miłe powietrze :DDD

Piątek z Hanką na Trzcinice , miło i sympatycznie xd Haniu i zdjęcie , wiedziałam że ktoś zrobi ;D To było pewne :**

Sobota , szczerze mówiąc nawet nie pamiętam co robiłam xd 

Niedziala pewnie z działchami trochę , później do domu :D

Tydzień jak to tydzień leciał jak taka monotonia ;c Nic się nie działo ;/ Tylko tęskniłam sobie ;c NIech te śmieszne kursy się już kończą ;///

I długi weekend number 2 ;DD

Jak zwykle w trzcinicy ;DD no i mi się tam troszkę przedłużył bo do dzisiaj w domku siedzehhhh :DDD

A no i posiedziałam i pogadałam sobie z Martynką jeszcze ;*** Kochanie moje <3

 

Od 2-3 tygodni bardzo boli brzuszek i czasami serducho ;c nie wiem co się dzieje ;c teraz od poniedziałku wstać nie umiełam , chodzić ani jeść ;c [co było w moim przypadku dziwne ] masakra ;c a teraz zamiast brzuszka boli kregosłup na lędźwieniu od zwijania się ;/// kitowa sytuacja , ale przynjamniej już chodzić umiem xd looo postep :DDD

Wczoraj Roksanka wbiła to się troszkę pośmiałam i moje kochanie zrobiło mi masaż :D <3

 

No i tak właśnie mi mijają dni ;c

Nie wiem co się dzieje , od jakiegoś czasu nie umiem się niczym cieszyc ;c wszystko jest takie bez sensu , tylko szmutać sobie umiem ;c Nie fajna sytuacja ;c  Podjęłam decyzja, będzie ciężko no ale nie mam innego wyjścia , to mnie wyniszcza od środka , obumiera jakaś cząstka mnie, tylko nie wiem przez co to wszystko  ;c Nie będę się tu użalać nad sobą. 

Nie jest łatwo i raczej nie będzie , ale nic na to nie poradzimy , musimy przeżyć to co mamy już zapisane w scenariuszu życia : )))

Już jest wszystko zaplanowane za nas ;c niesprawiedliwe ;/

Siedzę sobie teraz słuchając muzyki zastanawiam się co tak na prawdę ma sens, wiem wiem , przyjaźń , rodzina , wiem że to wszystko jest ważne może nawet najważniejsze , ale gdzie jest bliskość drugiej osoby , uczucie bycia kochaną , bycia tą jedyną osobą, tym sensem .... 

No właśnie nie ma tego ;c

 

 

 

Bo w przyjaźni wszystko jest takie proste, łatwe, wszystko idzie robić bez skrępowania,nie ma jakiś wyznaczonych granic. Rozmawia się o wszystkim tak luźno , nie myśli się o tym że to wyjdzie na światło dzienne , bo wiemy że to są  PRZYJACIELE  , że oni nie wygadają. Przyjaźń to jest 'stan'? tak to nazwe , o którym można pomarzyć, najpiękniejsze co może spotkać człowieka to właśnie to , mieć te osoby blisko, wiedzie że można na nich liczyć , zawsze im wszystko powiedzieć, można poprostuna nich polegać. 

 

;cccccccc

Nie chce tak dalej,nie wiem co się dzieję , znów cały ' ból ' wraca ;/

Dlaczego po raz kolejny ? Coś zrobiłam ? Dlaczego znów ja ? 

Aśka dziękuje za ostatnią rozmowę , że się starasz , Kocham <3

 

 

PS. KOCHAM CIĘ <3