Taki mały kawałek stali chirurgicznej, a tyle zmienia..
Dlaczego tutaj?
Żeby stale mieć go przy sobie, nie zgubić, nie oddać.
Pieprzone wspomnienia spychają na dno.
Najmocniej kocha złamane serce.
Najszerzej śmieje się samobójca.
Najgłośniej płacze załamany człowiek.
A najprawdziwszą przyjaźnią darzy samotna osoba.
Nigdy się nie spodziewałam, że przyjaciela znajdę właśnie tam, w Domu Opieki.
Dałam Ci kawałek serca, obiecuję, że nigdy nie będziesz już sam.