photoblog.pl
Załóż konto
Dodane 19 GRUDNIA 2010
124
Dodano: 19 GRUDNIA 2010

6.

Siedziała na korytarzu ze słuchawkami w uszach. Bardzo nie lubiła hałasu, tych wszystkich niedojrzałych dzieciaków biegających po holach, a przede wszystkim wytapetowanych dziewczyn, których w jej szkole było mnóstwo. Żałowała, że Dawid nie uczęszcza do jej szkoły, ale był od niej starszy o rok i chodził już do liceum. Dzień w tym miejscu zleciał jej tak samo jak zawsze - nudne lekcje, obiad i wu ef, którego szczerze nienawidziła. Gdy schodziła zamyślona do szatni, ktoś niespodziewanie złapał ją w talii. Odwróciła się zaskoczona. Ujrzała uśmiechniętego Dawida.

- Cześć kochanie. - powiedział.

- Ale mnie przestraszyłeś. - rzekła zdezorientowana.

- Przepraszam, nie chciałem. Pomyślałem, że po ciebie przyjdę. Masz może ochotę na spacer ?

- Pewnie. - uśmiechnęła się i pocałowała go w policzek.

 Roksana ubrała się i wyszli na zewnątrz.

- Wszystko w porządku ? -  Dawid zauważył markotną minę dziewczyny i jej nieprzytomne oczy.

- Tak, tak. Czemu pytasz?

- Bo się martwię. Znam cię na wylot Roksana, wiem kiedy coś się dzieje.

Doszli właśnie do pięknego parku za szkołą.

- To nic takiego, naprawdę.. Po prostu.. Po prostu matka znowu zaczyna.

- Znowu pije ? - spytał zdziwiony.

- Dawid, ona pije cały czas.. Ale nie o to chodzi.. Chodzi o to, że widzę jak Kasia cierpi.. Matka w ogóle się nią nie interesuje. Jeszcze w dodatku chyba jest chora, bo od wczoraj cały czas boli ją brzuch.. Nie wiem co mam robić.. Przecież nie mogę opiekować się nią cały czas, mam szkołę.. Jeszcze w tym roku egzaminy, a ona cały czas jest  w domu praktycznie sama, bo matka siedzi z piwem przed telewizorem i nic ją nie interesuje.. - miała już szkliste oczy.

- Nie martw się.. Przecież moi rodzice wracają dopiero za dwa tygodnie, możesz z nią codziennie przychodzić do mnie. Włączymy jej jakieś bajki, przyniesie swoje zabawki, zje ciepły obiad i o wszystkim zapomni, mówię ci.

- Naprawdę mógłbyś? - spytała pewniejszym głosem.

- No jasne. Przecież wiesz, jak uwielbiam tego małego aniołka. - szczerze się uśmiechnął i otarł kilka łez z policzka Roksany.

- Co ja bym bez ciebie zrobiła.. - zatrzymała się i wtuliła w niego najmocniej jak potrafiła. Dawid przywrócił jej ostatnią iskierkę nadziei, którą straciła wychodząc dzisiaj z domu do szkoły.

____________________________________________________________________________________________________

UWAGA ! UWAGA ! UWAGA !

Jeśli chcecie być na bieżąco, mieć na komputerze wszystkie rozdziały lub po prostu chcecie mieć moją książkę w całości, zapraszam do wysyłania swoich e-maili na PM. W treści należy wpisać, czego oczekujecie. Np. tylko piewrszy rozdział, tylko czwarty itd. Najciekawszą opcją jest oczywiście prośba o wysyłanie na bieżąco każdego rozdziału, który umieszczam w internecie - każdy rozdział za nim umieszczę w internecie najpierw trafia do was na pocztę. Tyczy się to tylko osób, które wysłały mi swojego e-maila. Robię to oczywiście za darmo. :) Pozdrawiam i zachęcam - autorka.

 

+ KOMENTUJEMY ! :)

Komentarze

xgatitox Mogę coś powiedzieć? mam nadzieję, że przyjmujesz krytykę. :) Sama kiedyś pisałam i nie cierpiałam jak ktoś tylko pisał "cudownie, pisz pisz", bo nawet nie wiedziałam, czy dana osoba to czyta. Wręcz przeciwnie jest jak ktoś opisze jakiś mały fragment, lub da krytyke-to pomaga. Więc...Trochę więcej sensu - w drugiej notce chyba, napisałaś, że przyszła do domu była 20 - pokłóciła się z matką, poszła do swojego pokoju, siedziała 10 minut i poszła spać. To troche nie naturalne - 3gimnazjalista spać o 20.10. Jedno zdanie, że dokończyła lekcje i wtedy poszła spać cokolwiek. (musi robić lekcje i się uczyć, w końcu 3 gimnazjum i ma testy..). Oprócz tego to sytuacja z jej siostrą. Boli brzuch to nie przestanie boleć po kilku minutach siedzenia. Znowu jedno zdanie - położyła ją do łóżka, dała jej herbatę i misiaka, coś takiego. Troszkę z sensem. Opisujesz wszystko świetnie i podoba mi się pomysł. Czekam na kolejny i wyślę Ci moją pocztę w dm. :)
23/12/2010 14:07:00
bloodygirlx3 Hmm zastanawia mnie co Dawid nagle robił w jej szkole skoro chodził do liceum.
Wątpliwe żeby sobie tak poprostu po nią przyszedł.


Ale czekam na kolejny rozdział .;)
19/12/2010 15:10:23
dependences masz rację, już zmieniam :) dzieki :)
19/12/2010 15:36:27
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika dependences.

Informacje o dependences


Inni użytkownicy: karolinha922locze12345suzim7mamagermanygoajcpablito21322132elo32jinxiemarlonbrandon1czerwonagwiazda1991


Inni zdjęcia: ;) damianmafiaWspominki z zimy 2021. svartig4ldur. calaja90Tosia :) photoslove25serio? pepper2... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24