photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 4 GRUDNIA 2012

"Powrót do przeszłości"

 

   

          Każdy z nas, napotkał na swojej drodze życiowej kogoś, kto stał się dla nas kimś ważnym.  W związku chcieliśmy być podporą i pragnęliśmy by nic nie zburzyło więzi, którą budowalismy. Często zdarzały się sytuacje, które sprawiały, że wszystko się waliło. Zarzekalismy się, że za wszelką cenę, bedziemy unikac takich sytuacji, ale często my, jako ludzie, nie mamy na nie wpływu.

   

          Cała płęta panująca w związku obojga ludzi , sprawiała, że nie widzieli oni negatywów bycia ze sobą. Było dla nich oczywiste, że nie zawsze bedzie kolorowo, więc byli przygotowani na upadki i trudne sytuacje.

    

         Wynikały sytuacje, w których jedna z osób pragnęła być pożądana. Chciała stanowić jednostkę seksualną dla swojego partnera. Irytowało ją, że nie jest pociągana przez swojego wybranka. Chciała zmienić się tak, by stać się dojrzałą kobietą, która jest pociągana przez wielu mężczyzn. Pragnęła by ten był o nią zazdrosny. By wiedział, że jest ona na tyle piękną kobietą, że każdy pragnie mieć przy sobie kogoś takiego, nie zważając tylko na wygląd. Osiągnęła swój cel, ale po jakimś czasie zaczęła żałować, że w ogóle coś takiego miało miejsce. Zmieniła się . Stała się bardziej kobieca, bardziej subtelna i to własnie  sprawiło, że jej życie stało się inne. Sama tak na prawdę, nie wiedziala czy jest ono gorsze czy też lepsze . Jej partner z biegiem czasu stawał się coraz bardziej zazdrosny. Był tak przywiązany do niej, że nie wyobrażał sobie innego mężczyzny u jej boku.  Tego typu myśli go zabijały, nie mógł spać, jeść. Jedyne na co miał siłę to wymordować wszytskich mężczyzn , którzy choć trochę próbowali sie do niej zblizyć. Imponowało jej to na początku, ale później stało sie to dla niej udręką. Czuła sie ograniczana, a była taką osobą , która nie lubiała, gdy czegoś jej sie zabraniało. Uznawała , że zasady są po to, by je łamać, przestrzegała tego do momentu aż go  nie poznała. Bała sie mu przeciwstawić, bo bardzo go kochała i nie chciala, żeby przez  nieostrożnośc miał zakończyć się ich związek na , którym im obu bardzo zalezało.

   

       Mimo dobrych chęci ich obojga coś zaczęło się psuć. Ani on ,ani ona, nie mieli pojęcia o co chodzi. Bolało ich to. Nie wiedzieli jak mają zapobiedz rozpadowi ich związku. Nie udało się. Związek, który wydawał się dla wszytskich związkiem idealnym, dobiegł końca. Oboje chcieli uniknąć tej sytuacji, ale nie udało im sie zawalczyć .

    

      Po upływie czasu, oboje zaczęli za sobą tęsknić. Chcieli coś zmienić w swoim życiu, ale nie do końca wiedzieli, jak sie do tego zabrać. Rozmawiali ze sobą każdego dnia, jak dawniej. Wszystko wydawało się być takie piękne. Oboje byli szczęsliwi, że coś zaczyna sie ukaładać. Liczyli na Szansę. Ukrywali przed sobą nawzajem, że bardzo pragną by znów być ze sobą.   I on, i ona bali się ujawnić prawdę. Świat bez nich było szare, puste, ciche.

      

      Wiele lat żyli w męczarniach. Kochali siebie nawzajem, ale oboje bali sie ujawnić, że uczucie do siebie nie minęło. Milczeli tyle lat. Było im strasznie cięzko żyć ze świadomością, że nie mogli ze sobą być. Nie mieli pojęcia, że chcą tego samego. Nie zaryzykowali i to był ich błąd.

  Mijały kolejne lata, lecz oni wciąż o sobie pamiętali. Każdego dnia ocierali sobie łzy. Cierpieli , bo nie mogli być przy kimś, bez kogo ich świat nie istnieje.

 

       Nie próbowali ryzykować.

 

      Mieli świadomość, że popełniają błąd, ale żyli w strachu, że ryzyko by się im nie opłaciło. Darzyli siebie tak cudownym i silnym uczuciem. Każdy kolejny dzień, był kolejnym dniem męki. Pragnęli znów poczuć swoje ciepło, swój zapach, smak. Oboje bali sie zawalczyć kolejny raz. Całe życie oszukiwali się, że nic ich nie łączy.

     

      Spotkali się po wielu latach rozłąki. Po drugiej stronie, w innym wymiarze. Rozpaczali nad swoimi decyzjami. Żyli w samotności, bo bali się zawalczyć o miłość. Bali sie odrzucenia. W jasnym świecie mogli być razem, ale nie mieli szans wrócić do realnego świata, by prowadzić wspólne życie. By móc każdego dnia wyznawać, jak silnym uczuciem siebie darzą. Było za późno na ryzyko. Nie mogli cofnąć czasu. Cierpieli jeszcze bardziej, bo wiedzieli, że nie zawalczyli o coś, co mogło sprawić, że ich życie stałoby się piękniejsze.

Komentarze

~joanna świetne <3
05/12/2012 22:19:22
tengoganasdetix33 Klaudineeek;**
04/12/2012 18:43:49
naticzinek17 <3
04/12/2012 16:34:39