dzisiaj znowu mam melanchollijny nastrój. To chyba przez to że nie mogę wychodzić z domu. Ale w sobotę do Marty:) strasznie denerwuje takie uwięzienie bo tyle się może stać kiedy ja tu siedzę! Chociaż cieszę się że nie muszę iść do szkoły to jednak... Strasznie irytujące uczucie. Mam fazę na dodawanie zdjęć instrumentów. Tylko że nie mogę znaleźć ładnej gitary basowej nigdzie. Szukam szukam... Wszystkich jakieś takie... Pozbawione duszy. A instrument bez duszy nie zagra z uczuciem. Nie przemówi, nie zaśpiewa. Nie poruszy serca. Chyba sama zrobię jakiś zdjęcia. Ale to jak wyzdrowieje ^^