Ostatnio cały czas myślę . Myślę o życiu . Myślę o szczęściu , o rodzinie o tym jak przetrwać . A przede wszystkim mysleo Nas . Myśle o tym co by było gdyby? Zawsze denerwowało mnie to pytanie . Nigdby go nie lubiłam , ponieważ nikt jeszcze nie odpowiedział mi na nie . Nikt nie chciał , nie umiał a może po porstu sie bał . Bał sie tego co mi powie , bał sie tego co sie stanie , co zrobie , co pomyslę . Nie raz próbwoałam sobie na nie odpowiedzieć , ale bez skutecznie . Gdy tylko zaczynałam układac sobie wszystko w głwie w pewnym momęcie pojawiało się " coś " co nie pozwalało mi skończyć . Ale to nic , kiedyś sie uda - Musi .
wszystkie te myśli mnie zadręczają , dlatego przelewam je tu .. inaczej nie potrafię .