chciałabym wstrzymać dopływ powietrza, albo od razu dopływ krwi do serca, albo chociaż nie pamiętać o tobie i serio robię co mogę, ale wszystko, dosłownie wszystko, przypomina mi jak planowaliśmy wspólną przyszłość, nie wyszło i grubą brzydką kreską, przyszło mi oddzielać, kiedyś od teraz. co czuje, przecież nie wiem co czuje, gdybym wiedziała to nie wrzuciłabym bym w wóde tych ostatnich pary dwójek a tak siedzę i się truje. uwierz, nie należę do tego typu człowieka, dla którego koniec związku to jakaś straszna tragedia, ale twój brak, tak mocno mi doskwiera, że naprawdę chciałabym nie pamiętać. smutno czy nudo w sumie wszystko jedno, jedyne co mnie nie opuszcza to bezsenność, smutno czy nudno, wszystko jedno, jedyne czego chce to żebyś był ze mną.