Ciemno. Zupełnie ciemno. W pokoju. Na zewnątrz też. Siedzę przy otwartym oknie. Widzę gwiazdy. Słyszę szum samochodów. Czuję zimno. W ręku trzymam kubek gorącej herbaty. Powinna mnie rozgrzać. Zawsze to robi. Tym razem nie spełnia jednak swojego zadania. Mały łyk. Głęboki oddech. Spojrzenie w górę. Łyk. Oddech. Spojrzenie. I tak w kółko. Myślę o tej która już zasypia. Ciekawe o czym myśli. Chciałbym ją zabrać. Wziąć ją tutaj. Do siebie. Żeby zobaczyła to co ja. Żeby usłyszała. Żeby poczuła. Tak bardzo bym chciał...
Kolejne niespełnione marzenie. Kolejny samotny wieczór. Kolejny łyk, zaciągnięcie zimnego powietrza, kolejne spojrzenie w górę. Położę się już. Niech sen przyniesie coś niespodziewanego.
Już nigdy nie będzie jak dawniej
Inni użytkownicy: xmajozazuzdorkarolinha922locze12345suzim7mamagermanygoajcpablito21322132elo32jinxie
Inni zdjęcia: Głowna kwatera ZHP bluebird11jeż z Facebooka kerisPiękne kwiaty felgebelMnostwo zółtych kwiatów felgebelDalia felgebelZIMA. paulsa34geopark paulsa34... maxima24... maxima24... maxima24