Niedawno ktoś dał mi do zrozumienia, że nie można zadowalać się tym co jest blisko. Trzeba sięgać wyżej, wchodzić na krzesło żeby sięgnąć dalej niż nasz wzrok. A co jeśli wiem, że książka o jaką mi chodzi jest zupełnie poza zasięgiem? Nie jest może idealna, ma starą, wyblakłą, postrzępioną okładkę, kartki przerwane lub zalane kawą, a pachnie tak jakby ktoś zamknął w niej wszystkie moje ulubione zapachy. Co jeśli mimo tego, że podoba mi sie jej treść i okładka, wiem iż nie zdołam jej dotknąć... Nie da mi tego co ja chcę podarować jemu... Ale jest ktoś na wysokości moich oczu, kto jest dostępny. Okładka jest bardzo zadbana, kilka drobnych zagięć, kartek i treści nie znam, ale nie wiem czy chce poznać. Czy powinnam? Bo jeśli poznam i sama ją podniszczę? A może czekać na tamtą, która od czasu do czasu w jakiś magiczny sposób znajduje się w moich rękach? Co robić?
Inni użytkownicy: matkiswetmimiwetmimi666kolorowanki12sexualharassmentpandaankaaa12367itzmctoastmadziakk1993marlenczix33jaworznianin33bagsio
Inni zdjęcia: ... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24Wszystko na nowo prawdawmasceCzy te oczy mogą kłamać elmarTraktor keris:) dorcia2700