photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 1 LUTEGO 2009

Poszliśmy sobie z Hagerem dzisiaj do Parku Kościuszki. I co? Prawie 4 godziny spaceru, a po powrocie ledwo żywy (ale szczęśliwy) pies :D Mimo, że na początku usiłować najeść się Agatą, to po chwili dał się nawet jej poprowadzić na smyczy. Może będzie jeszcze z niego pies ^^ Ale i tak moim największym sukcesem jest zmęczeniego go bardziej niż siebie xD

T

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika hager.