Moje skarby dwa, nanana. <3
Zaraz idziemy się myć, napiszemy list na niemiecki
i idziemy robić lulu. :)
Mam co dzień coraz dziwniejsze sny...
Rozumiem jeszcze moją byłą wychowawczynię,
ale dziwna wyprawa rowerowa i
jechanie w stronę Klucza 64 ?! do Heide Parku?
W porządku... :)