photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 1 MAJA 2013

Dream Cd.

  • Ja Cię pilnowałem. Na początku było łatwo bo siedziałaś w domu, ale kiedy już zaczęłaś wychodzić stałaś się łatwiejsza do namierzenia, a mi trudniej było ich eliminować.

  • Eliminować ?? - Mogłam się domyślać co to znaczy...

  • Tak, eliminować czyli zabijać po 15 straciłem rachubę. Mówiłem Ci już Bazuka nie odpuszcza. Słyszałem pogłoski o nowym planie jak Ciebie złapać, dlatego musiałem się ujawnić i ukryć Cię. Póki ja go nie załatwię i nie pomszczę Cukiego. - Zemsta jaka zemsta, jakie ukrycie ? Mam się teraz chować i obawiać się o własne, życie na którym mi nie zależy? Bez Chrisa nie ma już sensu...

  • Nie zamierzam się ukrywać!

  • Niestety, obiecałem to Chrisowi, nie pozwolę na to, żebyś umarła. O nic się nie musisz martwić, byłem już w szkole i zabrałem twoje papiery jako starszy brat. Twoi rodzice o ile wiem, już sobie Ciebie odpuścili. Więc zostaniesz tutaj, ja przywiozę jutro twoje rzeczy, nie co już Ci zakupiłem jest w tamtym pokoju. - wskazał drzwi naprzeciw salonu.- Nie wiem czy to w twoim stylu, ale myślę, że jeden dzień przecierpisz.

Że co ?? Jak on to zrobił ?? Kurwa... nie pozwolę na to by o mnie decydował. Nie należę do nikogo, a ten psychopata niech robi co chcę! Nie będę żyła tutaj, chce wrócić do naszego mieszkania. A on ma gówno do powiedzenia!

  • Nie.

  • Jakie nie ?

  • No nie, nie zostaje tutaj wracam do naszego mieszkania.

  • Nie możesz, tam Cię dorwą. Zostajesz Tutaj !

  • Nie.

  • Kurwa przestań, nie mam ochoty na zabawy. Zostajesz tutaj i nie dyskutuj, Cuki nie chciałby, żebyś umarła. Nie po to się poświecił.!- Był wściekły, widać szybko tracił panowanie nad sobą. Postanowiłam odpuścić, zawszę mogę uciec.

  • Dobrze zostanę, zrobię to dla niego i proszę mów na niego Chris, a nie Cuki...

  • Ok. Idź się ogarnij, a ja zrobię kolację. Na szafce leży list od Cukiego z wyjaśnieniem. Coś jak ostatnia wola. Wiesz Tobie nigdy nie mówił, że Cię kocha... Mi mówił to codziennie. Że jesteś jego opoką, cudem i szansą na lepsze nowe, życie... Tylko nie mógł ze mną zerwać...

Wyszedł z salonu, a ja poszłam do pokoju otworzyłam list i zaczęłam czytać....

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika zwariowanaautorka.

Informacje o zwariowanaautorka


Inni zdjęcia: 1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24