"Poppy też wie, pomyślał. Głęboko w duszy wie, że dzieje się z nią coś bardzo złego, inaczej nie prosiłaby mnie, żebym szukał informacji. Ale czego właściwie się spodziewa? Że wejdę do niej i powiem, że za kilka miesięcy umrze?
A ja mam stać z boku i się przyglądać?
Jego wargi lekko odsłoniły zęby. Nie był to miły uśmiech, raczej dziki grymas. Przez 17 lat widział wiele zgonów. Znał stadia umierania. Wiedział, że istnieje różnica, między chwilą, kiedy ustaje oddychanie, a moment, kiedy przestaje pracować mózg. Widział charakterystyczną bladość świeżego trupa. Wiedział, że gałki oczne zapadają sie po 5 minutach od wyzionięcia ducha. Ten akurat szczegół zna mało kto. Pięć minut po śmierci oczy robią się płaskie i Mętno szare. Ciało zaczyna się kurczyć. Człowiek robi się mniejszy. Poppy jest już taka malutka...
Zawsze się bał, żeby nie zrobić jej krzywdy. Wyglądała na bardzo kruchą, a on, gdyby był nieostrożny, mógł skrzywdzić kogoś o wiele silniejszego. Między innymi dlatego utrzymywał miedzy nimi dystans.
To jeden z powodów, nie najważniejszy."
Fragment książki L.J Smith "Świat nocy".
Z okazji sylwestra życzę wam : Szczęśliwego Nowego Roku! :)